Koszyczki zpaghetti

By Mała Ichi - 18 sierpnia

Miał być dziś nowy temat wyzwania rysunkowego, ale będzie jutro. Przyznaję się - jestem leniuchem śmierdziuchem, co to lubi wszystko odkładać na później, nic na to nie poradzę. Ale walczę z tym :>
W międzyczasie, by Was trochę udobruchać, pokazuję plecione koszyczki, wykonane na szydełku z włóczki zpaghetti. Jeden poleciał do Maryszy, a drugi dzielnie mi służy i przechowuje wszyściusieńkie klucze.

 




To do zobaczenia jutro!
Mam nadzieję...

  • Share:

You Might Also Like

10 komentarzy

  1. Ojej, właśnie zapragnęłam mieć podobny! Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Musisz sobie takie zrobić, superproste i szuperszybkie :)

      Usuń
  2. Śliczniutkie okrąglutkie! Ja ostatnio zrobiłam ogromniasty na wszyyystkie moje włóczki i planuję kilka mniejszych do kompletu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam taki koszyk ale jest za maly. Wloczki sie juz nie mieszczą. ;)

      Usuń
  3. bardzo ładne kolory - kojarzą mi się już ze zbliżającą się powolutku jesienią :) Ale to chyba dlatego, że już jestem po urlopie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień sie juz zbliża. Masz racje. Mnie zaczynaja marznac stopy :>

      Usuń
  4. Też robiłam koszyczki ze zpaghetti na włóczki. W planach mam dywan rozetę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dywanik tez fajna sprawa. Mnie sie udalo zrobic też pufe.

      Usuń
  5. Oj tak, koszyczki zpagetti są genialne. Bardzo podoba mi się ten czerwony akcent! Super kształt udało Ci się uzyskać. Muszę spróbować zrobić coś podobnego ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Tobie to pójdzie raz-dwa!

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli chcesz mnie zmotywować do dalszej pracy to właśnie Ci się udało! :D