Pufa szydełkowa

By Mała Ichi - 17 marca

Skończyłam wreszcie pufę :) To moja pierwsza zabawa z włóczką zpaghetti i bardzo mi się to podobało. Dzianiny szybko przybywa, ale praca z taka włóczka wcale nie jest łatwiejsza, bo to swoje jednak waży :) Wykorzystałam prawie trzy motki dużej włóczki. Zostało mi trochę koloru musztardowego. Wnętrze wypełnione jest styropianowymi kulkami. Pufa sprawdza się świetnie. Nie 'wybuchła' przy pierwszej próbie siadania, z czego jestem wielce zadowolona, bo styropianowe kulki sprząta się okropnie :D Gucio dzielnie próbował pozować do zdjęć, ale jest tak ruchliwym kotem, że trudno jest mu wysiedzieć w jednym miejscu :)



Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam miłego tygodnia i trzymac kciuki za szybkie nadejście wiosny.

Całusy!


  • Share:

You Might Also Like

22 komentarzy

  1. Wyszło genialnie! połączenie kolorów jest super :) Ale masz rację, wcale nie jest taka prosta praca z tą włóczką :) ale efekty są warte tego :) też muszę się wziąć za taką pufę hihi :) ściskam mocno i do zobaczenia hihi :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Planuję zrobić jeszcze jedną, ale to może później i może mniejszą :)

      Usuń
  2. świetna pufa! gratuluję wytrwałości :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnaaa!
    Sama przymierzam się to zpaghetti, ale to chyba jeszcze nie pora...

    OdpowiedzUsuń
  4. MEGA!!! Jest Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ciesze się, że się podoba :)

      Usuń
  5. świetna pufa :) i wszystkiego dobrego :) Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, i tobie tez wszystkiego co najlepsze!

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że się podoba :) A jak się na niej siedzi... łohoho

      Usuń
  7. Od pewnego czasu chodzi za mną zpaghetti :D Ale chyba muszę zacząć od czegoś prostszego niż pufa... Gratuluję cudnego wykonania !

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Brawo! Wyszła Ci rewelacyjna :) Ja próbowałam ze sznurka zrobić, ale zaczęłam i nie skończyłam i już dłuższy czas schowana leży głęboko w szafie ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za odwiedziny i mile słowa! Skończ koniecznie swoja pufę, bo moja jest przewygodna i wszyscy domownicy ja uwielbiają ;) Idealnie nadaje się do siedzenia przy graniu w planszówki na podłodze :)

      Usuń
  9. przejrzałam Twojego bloga dość dokładnie i stwierdzam, że Twoje mieszkanie musi być przecudowne ( w swojej klimatyczności :) )

    :)

    OdpowiedzUsuń
  10. boshe jak ja bym taką chciała... ah... ( ;

    OdpowiedzUsuń
  11. hej pufa śliczna , masz może gdzieś wzór z którego korzystałać, chciałabym sama zrobić taką pufę ale w internecie znalazłam tylko po angielsku a z tym słabo mi idzie rozumienie mój mail angelkaaaaa@wp.pl
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli chcesz mnie zmotywować do dalszej pracy to właśnie Ci się udało! :D